środa, 31 sierpnia 2011

ZABAWKI (3)

Nieco już przybyło, backstitche w tym hafcie nie są zbyt fajne, pojawiła się już czwarta zabawka, więc postępy widoczne (zasługa męża lulającego młodego wieczorem). Jutro zaczynamy nowy etap w edukacji Emila - przedszkole, ja zostaję w domu, więc czasu na odpoczynek i haftowanie więcej.
Zaczęłam hafcik na wymiankę kawową, szybko mi idzie, więc niedługo skończę i zajmę się już tylko zabawkami.
Maleństwo buszuje w brzuchu jak cyrkowiec, jutro może bardziej da się potwierdzić płeć - ostatnie USG.
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze dotyczące mojego TUSAL-owego słoiczka.

6 komentarzy:

  1. Pięknie Ci te zabaweczki wychodzą. Juz nie mogę doczekać się finału. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. sporo już przybyło hafciku. Ja również nie mogę doczekać się finału, na pewno wyjdzie super. Mój Szymek też zaczyna edukację przedszkolną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten hafcik jest cudny ;o) trzymam kciuki za szybkie skończenie ;o)

    OdpowiedzUsuń