wtorek, 18 kwietnia 2017

KOTY I BISCORNU



W moich haftach co jakiś czas przewijają się koty. moje dzieci z chęcią by któregoś przygarnęły, mają nawet swojego ulubionego - białego bezsierściowego kota sąsiadów. Wiem, uuuugh, ale im się podoba. Moje xxx koty napewno mają sierść a nawet sierściowe ozdoby.
Haft nakleiłam na kawałek tektury i dopasowałam tasiemkę, teraz wisi sobie w kuchni na okiennej klamce.





Powyżej biscornu haftowane cieniowaną muliną DMC, zrobione specjalnie dla mojej koleżanki z pracy, którą zaraziłam krzyżykowym haftowaniem. Oj wciągnęło ją, teraz między papierami szepczemy o technikach xxx i nowych wzorach.
Bardzo jestem zadowolona z efektu mojej pracy a i obdarowana bardzo się cieszy.

poniedziałek, 20 marca 2017

BARANEK


Chyba jeszcze nigdy nie zrobiłam dwa razy tego samego haftu, ale czego się nie robi dla własnego dziecka. Syn poprosił, mama zrobiła, taki breloczek do kluczy.

TRUSKAWKI W KUCHNI




 Lubię takie kuchenne motywy!

piątek, 10 lutego 2017

LISEK


Chodzi lisek koło drogi....
Ciekawe czy przedszkolaki uczą się jeszcze tego wierszyka, muszę podpytać córę.
Obrazek wyhaftowany dosłownie w dwa wieczory. Liski są chyba teraz bardzo popularne, bo na każdym kroku je spotykam :)

środa, 25 stycznia 2017

CIĄGLE HAFTUJĘ

Minęły już ponad 2 miesiące od mojego ostatniego wpisu, ale haftowania nie porzuciłam.
Poniżej rezultaty:

Sówka - na kanwie plastikowej, wykończona jako magnes na lodówkę.


Latarnia morska - uwielbiam takie motywy.


Zimowa laleczka - obrazek bez backstitchy a jak pięknie się prezentuje.



Świąteczna zawieszka - wyhaftowana oczywiście podczas świąt, zawisła jeszcze na choince.



Lawenda - szybciutkie małe hafciki.

piątek, 18 listopada 2016

PTASZKI


To jeden z takich uroczych małych hafcików, który zajmuje jedynie kilka wieczorów.
Wena mnie nie opuszcza, w ramach prezentu Mikołajkowego zrobiłam małe zakupy
w Hobberii, więc czekam na 6 grudnia.

BEST FRIEND



Odkąd zobaczyłam w internecie te piękne lale miałam ogrooomną ochotę wyhaftować którąś z nich, są po prostu przepiękne.
Udało mi się znaleźć jeden wzór i odrazu się za niego zabrałam.
Niestety pojawił się pewien problem. Zawsze gdy haftuję pełne krzyżyki i następnie półkrzyżyki strasznie naciąga mi się kanwa, nie wiem czy widać to na zdjęciu.
Czy macie podobny problem? jeśli nie, co robię nie tak? przy hafcie z pełnymi krzyżykami nigdy tak mi się tkanina nie naciąga.