czwartek, 1 grudnia 2011

ZABAWKI (7)


Ukończone, ufffff. Zaczęłam w lipcu, skończyłam w grudniu. Zrezygnowałam z french knotów na niektórych elementach i couchingu. Jak podoba się Wam efekt? sporo osób czekało na koniec tego obrazka, mi podoba się strasznie, sporo tu było pracy i opłaciło się. Mam nadzieję, że w niedługim czasie oprawię go i zawiśnie nad łóżeczkiem mojej córeczki.

9 komentarzy:

  1. napewno coreczce sie spodoba... oczywiscie jak podrosnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczniutki :)) Pasował by do kolekcji u mojej córeczki. U niej wisi obrazek zabawki na wozie... podobna kolorystyka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszły rewelacyjnie ;o) Efekt wart zachodu ;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obrazek jest cudowny, piękny. Miałam lekkie obawy czy te pastele nie zginą ale kolorystyka jest świetna, będzie się pięknie prezentował nad łóżeczkiem twojej córeczki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny obrazek :) Warto było tyle czasu wyszywać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Obrazek jest rewelacyjny!!! W ogóle świetne hafty :)Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. kapitalna! przede mną jeszcze długa droga :)

    OdpowiedzUsuń