środa, 2 października 2013
JUST MARRIED (2)
Obraz już nabiera koturów, gdybym tylko mogła więcej haftować, ale...
Życie zmienia nam się jak w kalejdoskopie - nowa praca, przedszkole dla małej, która pomimo naszych niepokojów wspaniale się adaptuje. Zmiany, zmiany, zmiany, oby tylko na lepsze.
Prawo jazdy a raczej egzamin teoretyczny to jakaś masakra, kto zdawał na nowych zasadach, ten wie.
pozdrawiam wszystkich odwiedzających i przepraszam, bo raczej nie będę tu częstym gościem.
wtorek, 27 sierpnia 2013
JUST MARRIED (1)
Dziubię i dziubię ten obraz, ale myślę,że da się już coś zobaczyć - przede wszystkim koło od roweru a te kremowe plamy to nogi panny młodej.
Gdyby tylko czas pozwolił to haftowałabym o wiele częściej, niestety prawo jazdy zabiera mi sporo czasu, co wcale nie przekłada się na postępy w nauce, raczej idzie mi beznadziejnie :(
W domu też sporo pracy, ale w końcu doczekaliśmy się na szafę w przedpokoju, co mnie bardzo bardzo cieszy.
WEDDING - OPRAWIONE
Ciężko znaleźć kwadratową ramkę, zwłaszcza jeśli ma się mało czasu, ja zawsze trafiam na taką samą z Leroy Merlin.
Mam nadzieję, że nowożeńcom spodobał się taki własnoręcznie zrobiony prezent.
sobota, 17 sierpnia 2013
WEDDING (2)
I tak ukończyłam ten piękny obrazek już na tydzień przed terminem, teraz tylko trzeba znaleźć ramkę, co nie będzie proste, czemu jest tak mało ramek kwadratowych?
Mam nadzieję, że młodej parze spodoba się taka pamiątka.
Dziękuję wszystkim za doping.
wtorek, 23 lipca 2013
JUST MARRIED
Ileż to czasu minęło oj, ponad miesiąc. Jestem zaganiania, ale oddaliśmy syna w ręce babci, więc może będzie nieco lżej. Niestety nie ułatwi mi to haftowania, gdyż kurs prawa jazdy nie ukończony, dopiero w sierpniu zaczynam jazdy, więc podszkalam się kiedy mogę a mogę niewiele - obowiązki domowe.
Sporą część wyhaftowałam na urlopie u mojej mamy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)