Oto co przygotowałam w ramach wymianki kawowej, obdarowałam nią Odstresownię. Paczuszka była gotowa jeszcze przed moim porodem a wysłałam ją już z Łucyjką w wózku.
Moja wymianka obejmuje kartkę z hafcikiem, w środku zamieścilam przepis na kawę, zakładkę jesienną, dwie kawy (nie wiem jak na zdjęciu znalazła się tylko jedna), czekoladę, cukierki z krakowskiej fabryki cukierków, świeczuszki i 2 pary kolczyków.
Jak dotąd moje ręce nie dotknęły ani igły ani kanwy, tęsknię za haftowaniem, ale brak mi na to czasu. Może pogoda deszczowa będzie sprzyjająca, żeby przysiąść i postawić kilka krzyżyków, bo mam wielką ochotę skończyć już zabawki i wziąźć się za coś nowego.



