
Nadrobione podczas świąt i teraz trochę w domu, jeden dzień do pracy i 3 dni wolnego, kto by tak nie chciał? czas na wyszywanko i na załatwianie różnych spraw.
Kanwa nieco wymiętolona, ale po wypraniu i wyprasowaniu powinno być elegancko.
Pogoda piękna, więc po żłobku czas spędzamy na placu zabaw, Emil buszuje w piaskownicy a ja odpoczywam na ławeczce podziwiając postępy językowe mojego dziecka, które podczas tych wolnych dni spędzonych u rodziny bardzo się rozwinęły. Młodsze dzieciątko buszuje w brzuszku szczególnie przy muzyce :)







