czwartek, 7 czerwca 2012

KUCHNIA (9) I INNE



Kończę, kończę, zabrakło mi jednak białej nitki, zamówiłam jeszcze  DMC do nowego obrazka, chyba już widać co na nim będzie.
Ostatnio haftuję bardzo pomału, w ciągu dnia prawie wcale a wieczorem parę krzyżyków i oczy mi się zamykają.
Przed nami wakacje, dwójka dzieciaczków w domu, w tym jeden nie śpiący, więc zostaną tylko wieczory, trzeba będzie się sprężać.
Dziękuję za wszystkie komentarze i pozdrowienia.

9 komentarzy:

  1. Śliczny ten obraz się robi, aż pozazdrościć. Jak patrze na ten haft aż mnie nabiera wena powoli.Tylko jeszcze kilka szczegółów wyprowadzki i będę mogła się zająć hobby i czytaniem książek. Pozdrawiam Naprawdę śliczny ten haft i widzę nowy się wyłania.

    OdpowiedzUsuń
  2. hafcik coraz piekniejszy...widze,ze rosnie nam tez kroliczek o ile sie nie myle...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuchni pozostało Ci już niewiele - niedługo będzie cieszyć Twoje oczy w całej okazałości.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapraszam do zabawy na moim blogu. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale zbieg okoliczności: ja też własnie wyszywam tego samego króliczka. Zauważyłam, że mniej więcej w tym samym okresie zaczęłyśmy prowadzić bloga, mamy podobna liczbę odsłon i obserwatorów. Powiedz mi jeszcze, że mieszkasz w Bydgoszczy :) Pozdrawiam! Sylwia z http://mojkrzyzykowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i jeszcze ja też mam 2 dzieci: 7-letniego chłopca i 3,5-letnią dziewczynkę...

      Usuń
  6. Boski wzorek, taki bardzo słodki i apetyczny

    OdpowiedzUsuń