poniedziałek, 16 maja 2011

ŚWINKI (1)


Świnki haftuje się szybko i z przyjemnością, szczególnie backstitche, które dodają uroku. Plan jest taki, żeby zakończyć je dziś, najwyżej jutro.

Ostatnio wzięłam hafcik na plac zabaw, mój synek urzędował w piaskownicy a ja nadganiałam świnki.

Zastanawiam się czy na śliniaczkach haftować rok czy dać sobie spokój i zostawić same białe, jak myślicie?


6 komentarzy:

  1. Świetnie wychodzą ;o) ja myślę, że bez roku też są uroczę ;o)ja bym go pominęła ;o)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo slicznie wygladaja... chyba podkradne ci ten wzor... :D pozwole zapisac sobie twojego bloga do ulubionych.zapraszam do mnie na bloga.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne świnki ( poczęstowałam się wzorkiem:) i ja bym nie pisała roku może lepiej inicjały np.na pierwszym i ostatnim lub imię jeśli się da.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajne te świnki, takie wesolutkie :)

    OdpowiedzUsuń