Coraz bliżej święta a więc musiała pojawić się świateczna oprawa dla tego obrazka wyszytego rok temu.
Dłubię sobie coś tam wieczorami, dłubię, ale jeszcze za mało na jakieś chwalenie się. Narazie mam w planach wykorzystanie kilku haftów, które też długo przeleżały na dnie pudełka i dokończenie czegoś małego dla męża.
Jeśli już tak świątecznie zaczęłam, to świątecznie też skończę.
Pięknych, rodzinnych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia.
Zdrowia i wypoczynku Wszystkim życzę.