piątek, 25 listopada 2011

KOT W HAMAKU


Powinnam pokazać ZABAWKI, ale brakuje mi tylko małego niewyhaftowanego kawałeczka, czekam na brakującą mulinę, więc w oczekiwaniu zaczęłam taki mały przerywnik, bo kolejny haft planuję znowu sporych rozmiarów.
Spodobał mi się ten kot, bo sama chętnie bym wypoczęła w takim hamaczku, a ponadto jest to sporo pół krzyżyków, więc powinno pójść szybko, żeby tylko doba była dłuższa.

4 komentarze:

  1. zapowiada sie kolejne cudene dzieło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowy kociak się szykuje ;o)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście wesolutki :) Życzę dużo wolnego czasu i sił by go dobrze wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń